Gok i jego wyczarowana księżniczka wchodzą do baru i zajmują strategiczną pozycję. Następnie laska idzie niby po drinki, tak naprawdę zaś przeprowadza rekonesans w poszukiwaniu odpowiedniego faceta. Powraca do stolika z upatrzonym celem, niekoniecznie zaś z trunkiem. Potem Gok, dobry wujcio, namawia ją do akcji, przypomina główne zasady i śledzimy z napięciem tudzież zażenowaniem, jak biedaczka nawiązuje znajomość z przygodnym facetem. (W dzisiejszym odcinku wymienili się mailami).
Spoko.
A niby czemu nie wyrywać kolesi w barze? Zwłaszcza jeśli naprawdę ktoś wyda się w porządku i w ogóle. Większość ludzi tak robi. No, zakładam, że trochę ludzi nie zawahałoby się. Albo zawahało, ale ostatecznie by to zrobiło. Nawet trochę kobiet. W sumie - jesteśmy nowocześni. Powinniśmy być. Chcemy wyglądać tak jak te przemienione laski, nie naśmiewam się tutaj, przecież po to dobieramy kolorystycznie bluzkę do spódnicy, używamy czasem szminki, maskujemy niedoskonałości, dopasowujemy kolczyki czy bransoletki, po to, by wyglądać ładnie, elegancko i może komuś się podobać. Dla siebie też, ale świat to ludzie. Człowiek to ludzie. A jeśli już chcemy tak w miarę dobrze wyglądać, jak te laski Goka, to powinnyśmy być też nowoczesne. U niego te cechy występują synonimicznie. Widzicie, jak szybko dałam się przekonać?
Jak poderwać faceta w barze1. Przeparaduj mu przed nosem
2. Nawiąż kontakt wzrokowy
3. Nawiąż go ponownie, wróciwszy do stolika
4. Znów się przejdź po barze
5. Zatrzymaj się i zagadaj
6. Uśmiechaj się
7. Patrz mu w oczy
8. Zadawaj pytania
9. Bądź pewna siebie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz