Oj, Jezus Maryja, co to wczoraj było! Ciężko stwierdzić, gdzie wczoraj się zaczęło, mam wręcz wrażenie, że wczoraj to jakiś pokaźnej długości tunel, do którego można wołać, wysyłając w eter na przykład jakieś bezzasadne pytania, a potem nasłuchiwać pokracznego echa, które ni to jest wracającą wątpliwością, ni konkretną odpowiedzią. Czasami mimo wszystko z owego tunelu przybywa coś więcej, niźli tylko głuchy pogłos. Bywa, że człowiek. Grunt to chyba zorientować się w czas, że może być to forma odpowiedzi na wykrzyczane pytanie. Jeśli o mnie chodzi, to chyba nie potrafię odpowiednio zinterpretować tych znaków tudzież rozpoznaję je zbyt późno. I tak właśnie mijam się z odpowiedziami.
Jest jeszcze kwestia ogromnego zmęczenia. Unosi się ono w powietrzu jak kłębiaste chmury i krąży wokół głowy: wzrok staje się zamglony, a na rzęsach osiadają ciężkie krople. Zmęczenie wydaje się więc jak gdyby zupełnie zewnętrzne. Jest ciałem obcym zdolnym bezszelestnie związać ręce i nogi, przycisnąć do najbliższej poziomej płaszczyzny i - póki co - nie opuszczać. W tym momencie sprawia, że tak beznamiętnie mi się pisze, jakby wszystkie słowa odfrunęły.
Trudno byłoby jednak nie mieć nadziei. Jako że ta niestety nie rośnie na drzewach, typu wykłady, koncerty, wystawy, filmy czy modlitwa (tutaj czasem wykwita), to wzięłam się tym razem za literaturę. Czytam Ogniem i mieczem i znów trochę życia wstępuje we mnie, bo niektóre wątki są tak bliskie. Nadal uważam, że gros świata kreowanego przez Sienkiewicza jest żałośnie naiwne i nierealne, trudne to więc zadanie dla tego krytycznego z dwojga oczu, ale też jakże można nie poddać się pewnym fragmentom i nie zagrać z własną wyobraźnią? Im bardziej są one romantyczne i im bardziej człowiek chodzi zakochany, tym dla niego gorzej w tej materii! Od tego były zawsze opowieści, by ubierać bohaterów we własne szaty.
Więcej już dziś nie powiem. Sentymentalnym tonem mówiąc, każde zdanie to teraz udręka. Na dodatek powinno być godzinę wcześniej - tak wyraźnie się czuje tę porę, to coś podprogowego, a tak nie pasuje do tego obecny stan tarczy zegara.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz