sobota, 8 marca 2014

Lista od rzeczy

Na dobry początek zupełnie bezzasadna lista chaotycznych sądów, które za zadanie mają niejako charakteryzować podmiot mówiący na blogu. Charakteryzować fragment jego jestestwa w obecnym stanie.

  1. Bla bla bla. Jako że punkt pierwszy może zdominować kolejne, należy go pozostawić właśnie w tej formie.
  2. Bezzasadno to w zależności od potrzeb: mała wieś o typowo wschodnim zaściankowym klimacie, gdzie najmniejsza plotka sprawia dziką satysfakcję, gdzie można godzinami wędrować krętymi ścieżkami po okolicznych, górzystych terenach - albo nadmorska miejscowość z dzikimi plażami, na których wyje porywisty wiatr, a niebo zmienia barwę wodzie - albo średniej wielkości polskie miasto nocą, ciche, uśpione, gdzie temperatura grubo poniżej zera przegnała wszystkie dusze z wąskich ulic.
  3. Większość ludzi to idioci. Nawet jeżeli nie wydajesz się idiotą, znajdzie się idiota, który sprawi, że poczujesz się idiotą, poza tym zawsze znajdzie się też działka, na terenie której i tak będziesz kompletnym idiotą.
  4. Wydaje się, że jeżeli sobie wmawiamy, że jesteśmy rozumnymi ludźmi, to - to działa.
  5. Starsza, wymalowana kobieta z puszką prosząca entuzjastycznie o pieniądze na pieski budzi politowanie, tak samo starszy pan z widocznym wysiłkiem pchający prawie pusty wózek po zakupach budzi litość. Diametralnie różne są uczucia, jakie odczuwa się pomagając im - niepewność a radość.
  6. Jeśli pragniesz uciec od problemów, które stwarzają Ci inni ludzie, poczujesz namiastkę ulgi nawet po zakupie rumiankowego kremu do twarzy Green Pharmacy. Prawdopodobnie dzieje się tak przez skojarzenia z przyjemniejszym niż cywilizacja miejscem, jakie wywołują grafiki kwiatków, liści i takich tam.
  7. Gdy mistrz mówi jedno słowo, uczeń powinien odszukać przynajmniej trzy inne podobne. Bo gdy uczeń mówi jedno słowo, mistrz zna sto słów kontekstu.
  8. Odrzucenie zasad oznacza przecież przyjęcie pewnej reguły.
  9. Zawsze uważałam Dzień Kobiet za całkiem spoko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz